auto: ...bus
silnik:: jest
moc: jestkm Pomógł: 167 razy Dołączył: 03 Cze 2007 Skąd: z dupy
Wysłany: Śro 28 Gru, 2011
Janusz napisał/a:
Ryba napisał/a:
kubeł bez regulacji to na prawdę słaba opcja.
Przemyśl to ponownie.
hmmm.... niby dlaczego?? jeśli samochód użytkuje jedna osoba, regulacja jest kompletnie zbędna
+1
w delcie miałem kubeł na stałe zamontowany i nigdy nie miałem potrzeby przestawiania go. Nawet jakimś moim dziewuchom zdarzało się jeździć tym samochodem i było git.
auto: Sitroen
silnik:: D16Z28K76W11
moc: milijonkm Pomógł: 36 razy Dołączył: 21 Maj 2006 Skąd: Z dupy
Wysłany: Śro 28 Gru, 2011
pfffff... W seju przez długie lata jeździłem w nieregulowanym kuble, moja też czasem latała (inna sprawa, że dużo mniejsza ode mnie nie jest, a ja siedzę mordą na kierownicy). Teraz też zamierzam założyć bez regulacji fotel, to jedyna słuszna opcja.
_________________
Czesio napisał/a:
Na twoim miejscu zaczął bym zważać na ton , którym się do mnie zwracasz. Nie piliśmy razem wódki , i nie jestem twoim kolegą spod sklepu żebyś używał wobec mnie takich słów .
auto: 135i
silnik:: N55B30
moc: 370km Pomógł: 7 razy Dołączył: 01 Wrz 2009 Skąd: Kraków
Wysłany: Śro 28 Gru, 2011
Ja osobiście do jazdy codziennej, wole być troszkę bardziej "oddalony" od kierownicy niż podczas "szybszej" jazdy.
Bez regulacji nie wyobrażam sobie jazdy
auto: nie mam
silnik:: j.w
moc: w nogachkm Pomógł: 6 razy Dołączył: 18 Maj 2009 Skąd: Kraków
Wysłany: Śro 28 Gru, 2011
Ryba napisał/a:
Ja osobiście do jazdy codziennej, wole być troszkę bardziej "oddalony" od kierownicy niż podczas "szybszej" jazdy.
Bez regulacji nie wyobrażam sobie jazdy
to Ty jezdzisz codziennie ? mozesz inaczej niz tylko szybka jazda ?
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach