auto: kilka
silnik:: dużo
moc: łącznie z 1000km Pomógł: 18 razy Dołączył: 23 Sie 2010 Skąd: Wawa - Ursus
Wysłany: Wto 22 Lis, 2011
Jestem poważnie zainteresowany.
Po pierwsze - mógłbyś mi podać numer VIN?
Po drugie - ile auto ma przelatane?
Po trzecie - czy ma gaz?
Po czwarte - to sedan czy coupe?
po piate - co w aucie było ostatnio zrobione?
po szóste - rozumiem że auto w cenie ma te 17sto calowe felgi?
Po siódme - gdzie można obejrzeć auto?
Po ósme - jaka cena?
P.S było miejsce w pkt. 6 gdzie chciałem wstawić przecinek przed "że" ale bałem się krytyki tego społeczeństwa (tak wiem że w tym zdaniu też powinny być przecinki).
Z wyrazami szacunku, bez poważania sytuacji (przepraszam za przecinek)
Michał
_________________ www.swiatMINI.pl
Niezależny Serwis Samochodów MINI
auto: MINI Cooper S
silnik:: 1,6 supercharger
moc: 170km Pomógł: 115 razy Dołączył: 10 Sty 2007 Skąd: Warszawa Centrum
Wysłany: Wto 22 Lis, 2011
Z takim opisem to nikt nie zwróci uwagi na ten samochód
Ja bym napisal tak:
Sprzedam wyjebane w kosmos BMW 318is.
Fura ful wypas po niemieckim kombatancie rocznik 1914, przelot mały za to moc duża.
Fura targa wafla na każdym biegu, a i z łapy można na rondzie bocznikiem postawić.
Kolor jest mega, świnie w niedziele idąc do kościoła się oglądają i uśmiechają.
Dach nie przecieka - znawcy tematu wiedza o co chodzi.
Stan igła, nic nie stuka i nie puka, opony jak nowe, rozrzad wymieniany co przegląd, wydech gra jak ta lala.
Furkensa okazjonalnie opierdole na seryjnych felach które pasują jak z fabryki - i jest to wyjątkowa okazja.
BMW pali ile wlejesz i wyciąga 4 dupy tygodniowo (osiągi zależne od miejsca zamieszkania oraz tego jaka muza leci z głośników).
Jak jesteśmy przy temacie to audio super puka, bas słychać u sąsiada, więc w tym temacie nowy nabywca nie będzie musiał niczego przerabiac.
PS: W środku gabinet, oraz świnia na patyku oraz windoły w elektro*.
Klima sprawna, trzeba ją tylko założyć i nabić - poza tym funkiel nówka nie śmigany nie tyrany - polskie drogi oglądał wyłącznie w TV
Oddam tylko w dobre ręce dla znawcy tematu - najlepiej kolekcjonera.
*) skóra, drewniane wstawki oraz elektryczne szyby - info dla tych buraków co sie nie znaja i całe życie jeździli borewiczem.
_________________ A można było jeździć francuzem całe życie...
Ostatnio zmieniony przez CHRZANEK Wto 22 Lis, 2011, w całości zmieniany 1 raz
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach