nie był by pierwszym, który sprzedałby saxo dla Mini Cooper-a S
Ja chyba też tak skończe, ale najpierw jak napisałeś trzeba sprzedać saxo DeeS - Wto 01 Lip, 2008 Jest teraz cos fajnego i wartego polecenia chodzi mi o Coopera S ? do 40 tys max..Maciusiowy - Wto 01 Lip, 2008 Właśnie ta sama kwota mnie interesuje...patrzyłem wczoraj i raczej kiepsko z cooperami s w tej kwocie.... Najgorsze jest to, że jak kupowałem saxo za 15-16 tyś. to myślałem, że jakbym miał więcej sałaty to wybór byłby ogromny...a teraz mam więcej i dalej jest kiepsko Maciusiowy - Wto 01 Lip, 2008 coś takiego:
choć nie mam pojęcia skąd wzięła się ta cena - w sensie jakby niska (podobnie jak type-r na innej jego aukcji) Maciusiowy - Wto 01 Lip, 2008 http://allegro.pl/item392...rama_dach_.html trochę bardziej wiarygodnyGotti - Wto 01 Lip, 2008 Ludzie, Wy chyba jaja sobie robicie. 40tys. i co jeszcze? z polskiego salonu, od kobiety, bezwypadkowy i robiący lache?szymlorek - Wto 01 Lip, 2008 Bo z drugiej strony czemu za 40k kupować coś co się kompletnie kupy nie trzyma... Oczywiście bez przegięć i wynajdywania rysek na powłoce lakierniczej.CHRZANEK - Śro 02 Lip, 2008 Wszyscy powariowaliście...
Chcecie kupić w PL dobry samochód za 40pln ???
To chyba nową dacie logan...
Żeby kupic dobrego cara to trzeba mieć ze 2x tyle...
Takie okazje to są szroty...
Fura jak dobra to musi kosztować...
Trzeba brać fury z najdroższych ogłoszeń. Cena = jakośćJakarti - Śro 02 Lip, 2008
DeeS napisał/a:
Kurdeee tylko gdzie ta kasa z usa
wydales juz wszystko ?
oszukali Cie?
powiedz kto!Maciusiowy - Śro 02 Lip, 2008
CHRZANEK napisał/a:
Chcecie kupić w PL dobry samochód za 40pln ???
No nie...za 1000 x razy więcj A tak w ogóle to nikt nie zamierza kupować za tyle nówki sztuki, bez przebiegu i czepiać się ryski na lakierze...chodzi mi o sam fakt, że np. dla mnie jest to trochę kasy i nie chciałbym wtopić, wszystko Grzesiek VTS - Śro 02 Lip, 2008
Jak to gdzie? W saxo grzech - Śro 02 Lip, 2008 wszystko fajnie, tylko pamietajcie ze jak wpakujecie 40 tysi w kupno samochodu to bedzie tylko poczatek wydatkow na samochod (no chyba ze bedziecie nim tylko po bulki jezdzic) - popatrzecie ile jeszcze kosztuja czesci do takich samochod i czy sa dostepne, bo to tak naprawde bedzie koszt uzytkowania tych samochod. Saxo to moze powoli robi sie szrot ale przynajmniej za niewielkie pieniadze mozna miec wszystko a i remont skrzyni czy silnika co jakis czas mozna na klate przyjac, nie mowiac juz o czesciach blacharskich ktore sa smiesznie tanie.
ps. saxo mam okolo 2 lat i przez ten czas mysle ze dolozylem juz 2-3 krotnosc wartosci za jaki samochod kupilem.CHRZANEK - Śro 02 Lip, 2008
grzech napisał/a:
Saxo to moze powoli robi sie szrot ale przynajmniej za niewielkie pieniadze mozna miec wszystko a i remont skrzyni czy silnika co jakis czas mozna na klate przyjac
No tobie Grzech to sie nie dziwie - skrzyń zużyłeś więcej niż w ostatni weekend chłopaki k-mart - Czw 03 Lip, 2008 kiedys byl moj:
http://www.ricardo.ch/Art...37263/P/0/1/0/1