Kenet - Pią 10 Maj, 2013 I licznik pewno w milach!mi - Pią 10 Maj, 2013
leszq napisał/a:
Już po przekładce, hamulce były odwrotnie, tj. w prawej klamce przedni hamulec, w lewej tylny .
+1
tam tak mają!Bonczek - Nie 19 Maj, 2013 Ej Pany poszukuję roweru takiego coby po mieście głównie śmigać i wbić się czasem na trochę do lasu ale pewnie ścieżki, żadnego terenu.
I mam rozkminę (limit 3k), ma ktoś jeszcze jakieś ciekawe propozycje?
kamil - Nie 19 Maj, 2013 osprzętowo oba są raczej z niższej półki. Wagowo ten Kellys to jakiś dramat.
Ogólnie dla twoich potrzeb to raczej ten Giant chociaż gdybym miał 3 k to szukałbym czegoś innego np Bianchi Camaleonte 2 lub http://www.rowerymerida.p...wer-merida.htmlanjas - Nie 19 Maj, 2013 albo zapytaj czy Kamil czegoś nie sprzedaje. Ja jestem bardzo zadowolony PiTT - Nie 19 Maj, 2013 mam Meridę, polecam, z 7 lat stała w wózkarni i nadal w pełnie sprawna, polecam!
a tak na serio, fajna ta merida, jaram się, muszę w swojej zmienić amor bo stary chyba nie spełnia swojej roliCHRZANEK - Nie 19 Maj, 2013 Co do trwałości to mój rower (mało znana i nieistniejąca już marka GRISLEY) kupiłem w 2000 roku - do dziś służy, choć oczywiście zmieniłem hamulce, przerzutki, łancuch, kasete i opony. Ale np amortyzator, koła czy mechanizm korbowy nadal działają. Jeżdże lajtowo jak widać na zdjęciach...
[img][/img]
[img][/img]michool_vt - Nie 19 Maj, 2013 mistrz foty Anonymous - Nie 19 Maj, 2013 Nie zebym sie czepiał ale na jednym zdjęciu rower stoi,na drugim jest niesiony więc cos nie halo z tą jazdą.
A tak przy okazji to kiedys miałem ruski rower ,jezdziłem nim do szkoły,co ta maszyna przeżyła to sie w pale nie mieści-skakane,walone po krawolach,zawody w rzucie rowerem na odległość,kopanie i tym podobne zabawy a On jezdzil i jezdził i sie nie chcial zepsuć,pewnie mialbym go do dziś gdyby go jakiś huj nie ukradłBarejka - Nie 19 Maj, 2013 ale bidonu nie ma tylko jakas butelka MoRToN - Pon 20 Maj, 2013 Bonczek,
poszukaj jakiejś lekkiej używki w tej kasie. Kolega ostatnio trafiłę scotta w połowie na XT za 2,5 stan jak nowy. W sklepie ponad 5k.
Tamte co pokazałeś to straszna bieda z osprzętem.Jakarti - Pon 20 Maj, 2013 laickie pytanie.. czym rozni sie taki osprzet w rowerze za 5k od tega za 2,5? bedzie trwalszy? ja na rowerze przejezdzilem pewnie z 10lat (wtedy rowery nie mialy amorow) i przezutki nigdy aie nie psuly, czasem linka hamulca strzelila to najwyzej hamowalo sie noga tylne kolo. do tego lancuch, kola, rama i caly rower..
to gdzie ten osprzet za wartosc Cartoonowej fury?
po opisie Rabiego i fotach Chrzanka, widze, ze uzywalem rower jak oni..Ryba - Pon 20 Maj, 2013
Jakarti napisał/a:
laickie pytanie.. czym rozni sie taki osprzet w rowerze za 5k od tega za 2,5? bedzie trwalszy? ja na rowerze przejezdzilem pewnie z 10lat (wtedy rowery nie mialy amorow) i przezutki nigdy aie niepsuly, czasem linka hamulca strzelila to najwyzej hamowalo sie noga tylne kolo. do tego lancuch, kola, rama i caly rower..
to gdzie ten osprzet za wartosc Cartoonowej fury?
Trwałością może nie, na pewno wagą.Anonymous - Pon 20 Maj, 2013
Jakarti napisał/a:
laickie pytanie.. czym rozni sie taki osprzet w rowerze za 5k od tega za 2,5? bedzie trwalszy? ja na rowerze przejezdzilem pewnie z 10lat (wtedy rowery nie mialy amorow) i przezutki nigdy aie niepsuly, czasem linka hamulca strzelila to najwyzej hamowalo sie noga tylne kolo. do tego lancuch, kola, rama i caly rower..
to gdzie ten osprzet za wartosc Cartoonowej fury?
Chciałem zadać dokładnie to samo pytanie was79 - Pon 20 Maj, 2013 Uwaga!
Nie wiem czy czytaliście na FB, ale Martina w czasie ostatniej jazdy upyerdoliła pszczoła w powiekę.